5 alternatyw na trening poza siłownią (w dobie koronawirusa)

Podziel się wpisem na:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Druga fala koronawirusa? Nie ma sprawy! A co na to aktywni użytkownicy siłowni? Fala protestów i Kościołów Zdrowego Ciała zalała całą Polskę, zatem wszyscy chyba chcieliby wrócić do swoich klubów. Chyba raczej na pewno 😉

Pamiętaj, że brak dostępu do siłowni nie oznacza, że musisz się poddać i bezczynnie czekać na jej otwarcie!

Co jednak jeśli nie masz możliwości ćwiczeń na siłowni?

Mam na to sposób! Oto 5 rodzajów aktywności, których możesz się podjąć nawet w domu!

Moja wielka piątka sposobów na aktywność fizyczną poza siłownią

1. Trening w domu ze sprzętem do ćwiczeń

Jeśli nie jesteś ciężarowcem przygotowującym się do zawodów to bez dużego nakładu finansowego i bez zagracania mieszkania możesz zrobić swoją małą, domową siłownię!

Wystarczy Ci kilka hantli, gumy oporowe, kettlebell, liny TRX i kawałek podłogi.

O sprzętach do treningu domowego napisałem trochę więcej w moim poprzednim wpisie: Buduj mięśnie ćwicząc w domu, gdzie dodatkowo znajdziesz sposoby na intensyfikację swojego treningu!

W moim przypadku zamieniłem aktualnie trening siłowy na siłowni na trening siłowy w domu.

2. Wprowadzenie wielu kilkuminutowych aktywności w ciągu dnia

Jest to chyba mój najbardziej ulubiony sposób, w momencie kiedy albo nie mam sprzętu, albo po prostu nie chce mi się robić całego treningu (zdarza się najlepszym 😅).

Do tego tematu można podejść na kilka sposobów:

– co godzinę zrób sobie przerwę na wykonanie 3-5 ćwiczeń, co zajmie Ci dosłownie maksymalnie 5 minut. Dobrze jest nastawić sobie kilka alarmów w ciągu dnia na telefonie. Przykładowy zestaw może zawierać: 10 przysiadów, 10 pompek, 30 pajacyków, 30 spięć brzucha, 10 wyciśnięć kettlebellem nad głowę.

W ten sposób w ciągu całego dnia możesz wykonać niekiedy większą pracę niż podczas godzinnego treningu. Za bardzo się przy tym nie zmęczysz, za to dasz swojemu ciału fajną dawkę ruchu do utrzymania zdrowego ciała i fajnej sylwetki.

– rozstaw w domu w kilku miejscach kilka sprzętów do ćwiczeń (hantel, mata, kettlebell) i za każdym razem jak obok nich przejdziesz zrób dosłownie jedno, dowolne ćwiczenie.

3. Trening z youtubem

Na youtube znajdziesz baaardzo dużo nagrań treningów zarówno w stylu fitness jak i siłowych. Jeśli nie masz w domu kogoś z kim możesz ćwiczyć, aktywność z ruszającymi się na video innymi ludźmi z pewnością da Ci więcej funu niż samotny trening.

Wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarce hasło typu „30 minute workout”.

Dla urozmaicenia możesz robić treningi tematyczne, np. trening w stylu kicboxingu (kliknij tu) albo poćwiczyć z Jane Fondą w stylu lat osiemdziesiątych (kliknij tu).

4. Trening online z trenerem

Jeśli nadal nie jesteś w stanie zmotywować się do treningu to bardzo fajną opcją są treningi online z trenerem personalnym. Coś co jeszcze „przed koronawirusem” byłoby co najmniej dziwne, okazało się świetnym rozwiązaniem.

Sam prowadzę kilku podopiecznych właśnie w ten sposób. Sprawdza się to zarówno z osobami, z którymi ćwiczyłem poprzednio bezpośrednio na siłowni, ale też z osobami, których nigdy nie poznałem w „realnym” świecie.

To czego potrzebujesz do takich treningów to internet, telefon, kawałek podłogi (i niekiedy to wystarczy w zupełności), zestaw hantli i gum oporowych.

System pracy z trenerem może mieć wiele wariantów, np. trzy treningi w tygodniu po 60 minut, lub 4-5 treningów po 30 minut. Wszystko zależy od Twoich możliwości czasowych i tego jak rozplanujecie aktywność z Twoim trenerem.

Jeśli interesuje Cię ta opcja, napisz do mnie i chętnie odpowiem na Twoje pytania (zdrowo.ogarnieci@gmail.com).

5. Wszystkie aktywności, które możesz robić na zewnątrz

Na ten moment jeszcze nie zabronili nam wychodzić z domu! 🏆

Daje to przynajmniej dziesiątki możliwości do ćwiczeń, które możesz robić nawet sam.

Możesz:

– biegać (długie dystanse, krótkie dystanse, sprinty)

– jeździć na rowerze

– wydłużyć spacery z psem, pozwiedzać nowe okolice (jeśli masz psa)

– zacząć praktykować codzienne spacery samemu lub z drugą połówką, odkrywać nowe części miasta lub wyjechać kawałek za miasto na spacer (jeśli masz samochód) – tak zwiedziłem podczas poprzedniej kwarantanny więcej okolic Warszawy niż przez ostatnie 9 lat!

– zamiast używać komunikacji miejskiej, przejść się (jeśli odległości na to pozwalają)

Uważasz bieganie czy spacerowanie za nudne? Wykorzystaj kilka sztuczek mindfillness (odmiana tak znanego w ostatnich czasach mindfulness, która polega na produktywnym zapełnieniu swojego czasu) i odpal sobie w tym czasie audiobooka, odcinek podcastu, kurs online albo po prostu posłuchaj ulubionej muzyki!

Najważniejsze jest to, żebyś pamiętał jak istotna dla zdrowia jest aktywność fizyczna. Bo tu już nie chodzi nawet o robienie sześciopaka na brzuchu 🙂 Zamknięcie dostępu do siłowni nie jest wyrokiem na brak ruchu i tworzenie nowych wymówek. Mam nadzieję, że kilka powyższych pomysłów zainspiruje Cię do działania i będziesz dalej dzielnie walczyć z przykrymi następstwami ataków koronawirusa 😎

Przygotowałem też dla Ciebie 14-dniowy dzienniczek, gdzie możesz zapisywać, planować i kontrolować swoją aktywność fizyczną.

Podziel się wpisem na:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Zobacz również inne wpisy:

Zapraszam do rozmowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *